Część już jest niestety po Świętach na te Święta czeka się cały rok a jak już przychodzą to dwa trzy dni i już ich niema. Jak wy spędziliście Święta? Macie po nich jakieś refleksje? Mi po tych Świętach nasuwa się tylko jedna refleksja i postanowienie pierwsza to że nie można robić wszystkiego na siłę bo to przynosi odwrotny efekt. I mam straszną do was prośbę jeżeli ktoś z was ma jakieś przeżycia (przygody) z niepełnosprawnymi piszcie o nich w komentarzach lub przysyłajcie mi wiadomości na bloga bądź na adres e-mail jaki jest podany na stronie w temat maila wpiszcie przeżycia z niepełnosprawnymi . Pozdrawiam i życzę szczęśliwego nowego roku. :)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz